Wywiad z Bloober Team

Jesteśmy już po burzliwej premierze polskiej gry Medium autorstwa studia Bloober Team. Patrząc tylko na oceny można stwierdzić, że gra to taki tytułowy średniak. Aby faktycznie wyrobić sobie własną opinię o grze trzeba wczytać się w recenzje i oczekiwania osób grających oraz samemu zagrać. W związku z tym postanowiliśmy zapytać o parę kwestii Wojtka Piejko – Lead Designera z Bloober Team. Pytania w imieniu redakcji zadawał Szymon Rogowski.

Szymon: Jesteście po premierze Medium. Jak nastroje?

Gra trafiła do wielu graczy i nigdy nie mieliśmy tak wielkiego zainteresowania. Jesteśmy bardzo szczęśliwi. To nasza największa premiera w historii firmy, sprawiła nam wiele emocji i wspomnień które będziemy zawsze już pamiętać.

Wojtek Piejko
Layers of Fear to nie tylko klimat, ale też niesamowita konstrukcja poziomów - Boober Team
Layers of Fear to nie tylko klimat, ale też niesamowita konstrukcja poziomów – Bloober Team
Szymon: Mamy nadzieję, że tych wspomnień będzie zdecydowanie więcej pozytywnych niż negatywnych. Osobiście jestem fanem pierwszej części Layers of Fear. Zdaje się, że to był wasz punkt zapalny w karierze. A z jakiej gry wy jesteście najbardziej dumni jako twórcy?

Muszę przyznać że dołączyłem do firmy gdy Layers of Fear było już w produkcji a ja trafiłem do teamu Observer. Pewnie z tego powodu Observer jest moją największą dumą – pierwsza większa gra nad jaką pracowałem, pierwszy horror nad jakim pracowałem (a zawsze o tym marzyłem). Dołóżmy do tego wszystkich niesamowitych ludzi z Bloobera, których poznałem i od których wiele się nauczyłem. Na koniec wisienka na torcie – praca z Rutgerem Hauerem. Ciężko będzie przebić te wszystkie wspomnienia i związane z nimi emocje 🙂

Wojtek Piejko
Szymon: Ok. Takiego osobistego zbliżenia się do Łowcy Androidów to Ci zazdroszczę. Kiedyś musimy się spotkać prywatnie i wtedy wszystko mi opowiesz śmiech. Wasze gry cechuje niezwykła konstrukcja poziomów. Ktoś jest za to szczególnie odpowiedzialny, czy może jest to zbiór chorych (w pozytywnym sensie) pomysłów całego zespołu?

Zawsze staramy się zaskakiwać naszych graczy. Nie tylko historią ale również tym że zwykłe drzwi w naszych grach mogą doprowadzić gracza do zupełnie innego świata. Nasza struktura w firmie jest płaska więc każdy może rzucić swój szalony pomysł – jeśli jest dobry trafia do gry.

Wojtek Piejko
Observer - niesamowicie klimatyczny horror SF
Observer – niesamowicie klimatyczny horror SF
Szymon: Porozmawiajmy jeszcze o Medium. Zdania graczy są mocno podzielone na temat historii Marianny, a oceny obejmują cały przekrój skali. Jak myślicie, dlaczego tak się stało?

Nasza gra oparta jest o historię i jej konstrukcje mógłbym opisać jako przygodówkę wykonaną w nowym stylu, wzbogaconą o dwa światy i jak widać nie każdemu to odpowiada. Zarzuty stawiane przez jednych są plusami u drugich recenzentów. Najczęściej jest to walka między “za mało akcji/nuda” a “wspaniały slow burn horror”. Gry często recenzowane są za to czym nie są, a nie za to czym są. Nie mówię oczywiście że gracze i recenzenci nie mogą mieć swojego zdania. Bardziej chodzi mi o to że jeśli nie lubie filmów sci-fi to raczej ich nie oglądam, co nie do końca przekłada się na gry gdzie do klimatu dochodzi także typ gameplayu, który bardzo ciężko ocenić przed zagraniem. Czasem powoduje że gracze odbijają się od niektórych tytułów.

Wojtek Piejko
Szymon: Absolutnie Cię rozumiem. W ten sposób wiele gier nie pojawia się na łamach naszej strony. Wręcz niemożliwym jest zrobienie ciekawej recenzji gry, która już w założeniach nam nie pasuje. W ten sposób można tylko narobić więcej szkody niż to warte. No dobrze, a z jakiego elementu gry jesteście najbardziej dumni, a co według was nie zagrało w Medium?

Projektując The Medium postawiliśmy na historię oraz niepokojącą atmosferę i czuję że to nam się udało. Co do elementów do poprawy to jest ich mnóstwo. Jestem osobą która zawsze czuje że coś można zrobić lepiej ale czas i budżet gry nie jest z gumy. Na pewno jako firma będziemy się rozwijać i dostarczać kolejne przerażające gry.

Wojtek Piejko
Szymon: Teraz czas na odpoczynek czy Bloober Team szykuje dla nas coś nowego?

Zdecydowanie trzeba troszke ochłonąć, ale pomysłów nigdy nam nie brakuje 🙂

Wojtek Piejko
Szymon: Może uchylicie rąbka tajemnicy na temat kolejnego projektu?

Będzie mroczny 🙂

Wojtek Piejko
Medium to może nie jest najstraszniejszy horror, ale opowieść to miód i mrok
Medium to może nie jest najstraszniejszy horror, ale opowieść to miód i mrok
Szymon: Miałbym znacznie więcej pytań, ale obawiam się że tego wywiadu nigdy byśmy nie skończyli. Dziękuję Ci Wojtku bardzo serdecznie za poświęcony nam czas oraz dziękujemy całemu studiu za tak zróżnicowane gry. Życzymy powodzenia i czekamy na kolejny mrok z waszej stajni 😉

Dzięki wielkie.

Wojtek Piejko