Najgorsza konferencja E3? EAPlay ma od nas medal z cebuli

Targi E3 już za nami. Pokazano nam gry, których jeszcze nie znamy. Pokazano nam także przyszłość gier które już znamy doskonale. Niektórzy mówili też o rozwoju pewnych technologii. I w końcu byli też i tacy, którzy postanowili mieć swoją własną konferencję poza E3 by móc pokazać… nic? Zapraszam na krótkie omówienie konferencji EA Play.

EA na początku postanowiło rozjaśnić sprawę nowej gry z uniwersum Star Wars. Nie ma co ukrywać, Respawn Entertainment ratuje tyłek EA a Star Wars Jedi: Fallen Order zapowiada się obiecująco. Czytałem już komentarze jakoby PC dostało swojego God of War w postaci nowej gry od Respawn, ale to co ja widzę to pomieszanie Star Wars: The Force Unleashed, serii Uncharted oraz drobnej szczypty Sekiro. Respawn odrobiło lekcje i przygotowało na pokaz 15 minutowy gameplay, który pokazał jak dokładnie będą wyglądały przygody Cala.

Mówiłem już że Respawn ratuje EA? No właśnie! Bo drugim tematem jest sezon drugi do Apex Legends, który wejdzie na serwery 02.07. Zapowiedziano nową złotą broń, nową legendę w postaci Panny Wattson (czekam na Sherlock’a), balans dotychczasowych broni oraz “być może nową mapę”. Niestety nadal brak trybu solo.
Dalej już lecimy po równi pochyłej i przechodzimy do głównych tematów EA. Najpierw gra, która zupełnie mnie nie interesuje, czyli Fifa20. Poza tym, że Fifa jak to Fifa to ciekawostką jest powrót Fifa Street. Z tego co zrozumiałem będzie to moduł wbudowany w Fifę20. Kolejnym tytułem jest Madden20. Nie tylko mnie to nie interesuje, ale nawet sportu nie znam.

I na koniec smaczek, który nawet mi się podobał, czyli nowy dodatek do Sims4, czyli Sims4 Island Paradise. Tym razem wyruszymy na wakacje na egzotyczne wyspy. Będziemy mogli bawić się w oceanie, nurkować, jeździć na skuterach wodnych oraz imprezować przy grillu popijając lokalne trunki. To co najbardziej mi się spodobało to poruszenie tematu zanieczyszczenia plaż i oceanów, więc jako Simoludek będziemy mogli włączyć się w akcję sprzątania plaży. Lubię takie przenikanie współczesnych problemów do gier.

I to koniec! EA poszło na skróty wrzucając nam na ekran “rozkład jazdy” i prezentacje z rozkładówką. Konferencja z grubsza zarysowała jak wygląda obecna sytuacja EA. Elektronicy kopią dołek po czym się potykają i do niego wpadają, przychodzi wujek Respawn i ich wyciąga, więc Ci kopią jeszcze większy dołek. To jak dziecko, które testuje granice rodziców i sprawdza do kiedy wolno mu psocić. Jeszcze gdzieś tam pomiędzy prezentacjami pojawił się gość od Anthem i mówi, że wszystko jest spoko, słuchają graczy i pracują nad grą. Szkoda gadać, zdecydowanie EA Play było największą porażką ze wszystkich konferencji podczas trwania E3.

Na koniec ponad 13 minut gameplay’a ze Star Wars Jedi: Fallen Order. Dajcie koniecznie znać co myślicie o tej grze.