Jaka byłaby konsola idealna?

Mimo sporych oczekiwań graczy wobec nowych konsol, jedno jest pewne – nowe sprzęty nigdy nie są idealne. Nawet najlepsze w historii konsole mają swoje wady, ponieważ nic nie jest perfekcyjne. W tym tekście skupimy się na tym, co mogłoby uczynić sprzęt idealnym, stworzymy maszynę będącą spełnieniem wszystkich marzeń, oczywiście z perspektywy gracza.

Dostęp do wszystkich sklepów i usług

Wyobraźcie sobie konsolę, w której moglibyście kupować gry zarówno z Playstation Store, Microsoft Store, oraz eShopu od Nintendo. Brzmi cudnie, prawda? Dorzućmy do tego wszystko, co oferują pecety – możliwość kupna swoich gier ze Steama, Epica, Origina, Uplaya, GOGa i wielu innych. Taka konsola mogłaby śmiało korzystać z dobrodziejstw Playstation Now, Xbox Game Pass, EA Play i innych abonamentów. Gdyby jakimś cudem taki scenariusz był prawdziwy, otrzymalibyśmy sprzęt z największą biblioteką tytułów kiedykolwiek.

Płyty? Kartdridże? Wszystko!

Nowe konsole będą oferowane w dwóch wersjach – z napędem na płyty i bez napędu. W idealnej maszynie nie byłoby miejsca na kompromisy, dlatego znalazłby się napęd na płyty wszelkiego rodzaju, oraz szereg wejść na kartdridże z każdej możliwej konsoli. Na dodatek nasza konsola ostateczna mogłaby też odpalać gry z wszelkich konsol przenośnych. Czy to nie brzmi jak marzenie?

Brak płatnego multiplayera

Płatny multiplayer został zapoczątkowany w 7. generacji konsol za sprawą Xboksa 360 i jakimś cudem pomysł ten nie spotkał się z wystarczającym sprzeciwem. Efektem tego jest to że inni poszli za ciosem i teraz także na Playstation i Switchu musimy płacić za coś, co wydaje się podstawową funkcją maszynki do grania. Jest to absurd, na który w sprzęcie określanym jako “idealny” nie byłoby miejsca.

Scenariusz, w którym konsola z powyższymi cechami mogłaby powstać, jest niestety niemożliwy. Chodzi tutaj oczywiście o pieniądze, kwestię licencji, i mnóstwo innych czynników. Poza tym cena takiego urządzenia byłaby przecież astronomicznie wysoka. W obliczu nadchodzącej generacji konsol można więc tylko mieć nadzieję, że nowe sprzęty będą mocnymi maszynami, ze sporą biblioteką gier.

A według was, drodzy czytelnicy, co jeszcze powinna oferować “konsola idealna”? Podzielcie się pomysłami w komentarzach!