#1 LuźnoOPopkulturze – Kategorie wiekowe w kinach – Ale przecież na co to komu?


Kategorie wiekowe w kinach – Ale przecież na co to komu? #1 LuźnoOPopkulturze (LOP)


W większości, a co za tym idzie w prawie każdym kraju na świecie, kategorie wiekowe są bardzo przejrzyście, jasno i czytelnie ustalone prawnie. Czyli wszyscy pracownicy kin oraz innych lokali powinni skrupulatnie przestrzegać z góry określonych zasad. Takie przestrzeganie zasad można zaobserwować w Stanach Zjednoczonych, w Kanadzie czy też w Wielkiej Brytanii. Natomiast w Polsce… mogliśmy je dostrzec do 1989 r, do tego czasu Polski Komitet Kinomatografii ustalony przez sejm, parę lat wcześniej, ustalił ograniczenia oraz przepisy, które, w tamtych latach, były egzekwowane. Dla jasności – jeśli widz nie miał odpowiedniego, wyznaczonego wieku, nie był wpuszczany na dany film do kina. Zniesiono to natomiast, jak zostało wspomniane w ’89r.

Temat ten jest bardzo zawiły i nie jednoznaczny, ale posłużę się anegdotą, sprzed tygodnia: 
Wraz z dziewczyną, wybraliśmy się do kina na film Laleczka, w kasie do kina, przy odbiorze biletów zatrzymano nas, ponieważ nie spełnialiśmy wymagań kategorii wiekowej, które powinny być tylko sugestią, dodam na marginesie, o czym można się przekonać potem. Kasjer więc zaproponował nam bilety na inny horror, dokładnie Ma – horror bez ograniczeń wiekowych. Dodając przy tym, że gdyby nad wydrukował bilety na poprzedni seans, to i tak kontrolerzy biletów by nas nie wpuścili na sale. Przystaliśmy na to, po czym na samym horrorze pokazywano i przez chwile eksponowano, części intymne u obu płci. Chcę tutaj zaznaczyć tylko i wyłącznie fakt, iż sam system się przestrzegany w kratkę i źle interpretowany przez kasjerów kina, przytoczę tutaj wypowiedź Pani Anny Koczarskiej z sieci kin Helios
Na wstępie należy podkreślić, iż polskie prawo nie posiada stosownych narzędzi/regulacji, aby nakładać ograniczenia wiekowe naszym widzom. Warto podkreślić, iż rzecz ma się zgoła inaczej na przykład w USA, gdzie w latach 90. powstał obecnie funkcjonujący w tym kraju system oceny filmów. Jeśli zaś chodzi o Polskę, to ograniczenia wiekowe zamieszczane przy tytułach mają charakter jedynie informacyjny i stanowią rekomendację dystrybutora filmu w naszym kraju
Podsumowując całe dostępne informacje dotychczas. Obecnie w naszym kraju nie ma żadnych przepisów, które ustalałyby zasadę ograniczeń wiekowych w kinach. Również nie ma żadnego organu który by to pilnował i egzekwował oprócz niektórych kin, które same ustalają zasady. Zatem mamy tutaj problem, lukę w prawie. Ponieważ dystrybutor może tylko nam zasugerować wiek odbiorcy, który z reguły powinien iść na film, ale nie ma prawa zakazywać nam, ani nakazywać. 
Sprawa jest niejasna i skomplikowana. Wiemy natomiast tyle, że w naszym prawie nie ma nic napisane o ograniczeniach wiekowych ani o kategoriach wiekowych, przez co kino, w tym pracownicy, mogą nam zakazywać sprzedaży biletu, lub na to zezwalać. Natomiast dystrybutor czasami zapomina pozostawiać notki z taką kategorią na stronie kina. Zostawiam was z tymi przemyśleniami. Na koniec dodam, iż, jak poszliśmy do kina na Midsommar (recenzja jest dostępna TUTAJ) kupując bilety przez internet, obsługa w tym kontrolerzy biletów nie zwracali uwagi na fakt, iż nie mieliśmy 18 lat, podczas gdy takie było ograniczenie wiekowe na stronie kina. Dziękuje za uwagę. Zapraszam do dyskusji.